Lampy do hodowli
Największymi osiągnięciami, co do eksperymentalnych hodowli konopi zostały oczywiście osiągnięte przez Holandię. To właśnie tam były one doskonalone przez lata i dlatego uważa się, że holenderski materiał jest jednym z najlepszych na całym świecie.
Rośliny mogą żyć i rozwijać się tylko w obecności światła, a zatem tylko przy wykorzystaniu energii promieni słonecznych może przebiegać fotosynteza, dlatego najważniejszym sprzętem jest lampa, którą trzeba odpowiednio dobrać. Żarówki halogenowe, świetlówki, a nawet nasze najzwyklejsze żarówki przekształcają 95% energii elektrycznej na cieplną, natomiast tylko niewielką część na energię świetlną. Dlatego też powinniśmy używać ich w ostateczności, ponieważ, mimo że długość fal światła jest wystarczająca, to niestety sam strumień świetny jest zbyt niski, przez co nie dociera do roślin w odpowiedniej ilości. Za to w takiej sytuacji sprawdzają się wysokoprężne lampy gazowe jak lampa sodowa dająca czerwone światło, bądź rtęciowo jodowa dająca niebieskie światło. Aby zapewnić wystarczającą energię świetlną oraz optymalne widmo światła najlepszym stosunkiem lamp będzie zaopatrzenie się w trzy lampy sodowe i jedną jodową. Im będzie jaśniej tym lepiej będzie dla roślin, dlatego dobierając lampę musimy pamiętać o wielkości pomieszczenia przeznaczonego na hodowlę gdyż nie może powodować dużego wzrostu temperatury. Istotne jest także dobranie odpowiedniej odległości oświetlenia od roślin i trzeba ją nieustannie korygować, aby zapewnić im idealne oświetlenie bez narażenia na uszkodzenia.
Przy osiemnastogodzinnej godzinnej pracy lampa wysokoprężna dobrej, jakości wystarcza na dwa lata, czyli na około cztery do pięciu zbiorów. Najbardziej optymalnym wyborem jest moc dostarczająca ilości światła pozwalającej uzyskiwać dobre wyniki i pozwalająca uporać się z ilością ciepła emitowaną przez lampy, a więc 400W. Warto zastosować dodatkowo reflektory o małym promieniu dla lamp czerwonych, a obejmujących większa powierzchnie dla lampy niebieskiej zwiększając wydajność oświetlenia.
Osoby, które pragną same zrobić oświetlenie i mające w tym kierunku doświadczenie mogą zastosować lampy wysokociśnieniowych, aczkolwiek są one niebezpieczne. Nie można pozwolić na dostanie się wilgoci na powierzchnię bańki, nie pozostawiać żadnych zabrudzeń, a przede wszystkim chronić przed uszkodzeniem gdyż można doprowadzić do eksplozji. Całą lampę należy czyścić po wystygnięciu bańki, posiadając lampę o mocy 400W trzeba zainwestować także w odpowiedni rodzaj wentylacji, aby zminimalizować możliwość powstania pożaru. Nie warto się zniechęcać dla przyszłych hodowców jest oprócz lamp inna możliwość. „Flora” żarówki specjalnie projektowane, aby przez doświetlanie roślin zapewnić im odpowiednie warunki. W dodatku są znacznie tańsze i przy instalacji nie sprawiają większego problemu. Przeznaczając na to większą kwotę można nawet sprowadzić bardzo specjalistyczny sprzęt z Holandii, który można bez problemu znaleźć na stronach internetowych.
Posiadając już odpowiedni sprzęt należy przypilnować odpowiedniego fotoperiodyzmu, czyli prawidłowego oświetlenia roślin, bo koniec końców profesjonalne hodowanie to zapewnienie warunków najbardziej zbliżonych do naturalnych. W końcu cykl hodowli marihuany składa się z dwóch okresów, a mianowicie czasu wzmożonego rozwoju i okresu kwitnięcia, więc należy odpowiednio dobrać dzienną dawkę światła dla rośliny, aby w pełni cieszyć się swoją własną hodowlą konopi.